Dyrygent we fraku, batuta w garści
Frak jest prawdziwy. Batuta też. Powaga wyłącznie do trzeciego utworu.
NEO 75 prowadzi mikrofonem i śpiewa razem z Wami, bo sala nie ruszy za kimś, kto stoi z założonymi rękami i puszcza podkład. Pierwszą zwrotkę bierze na siebie, od refrenu robotę przejmujecie Wy.
Batuta służy do dzielenia sali na głosy, wskazywania stołu, który ma wejść, i uciszania tego, który wszedł za wcześnie. Działa lepiej niż krzyczenie do mikrofonu i wygląda znacznie zabawniej.
Zasada, od której dyrygent nie odstępuje: nikogo nie wywołuje do solówki, nawet jeżeli sam się zgłasza. Mikrofon dostaje stół, nie gwiazda wieczoru.
Wybierz, jak ma wyglądać Twój wieczór integracyjny:
Dyrygent soloprowadzenie, śpiew, pełna technika
Duetdrugi głos, duety, mocniejszy finał
Orkiestrawokal, gitara, akordeon, perkusjonalia